Dzień z życia początkującego Rekrutera – błędy Kandydatów

W Ekosystemie JobMe zajmuję się planowaniem, organizowaniem i kontrolowaniem procesów administracyjnych, ale także prowadzeniem rekrutacji wewnętrznych i wspieraniem Recruitment Project Managerów w prowadzonych procesach. Odkąd pamiętam, prócz zagadnień administracyjnych, od zawsze pasjonowała mnie branża HR, rozmowy rekrutacyjne, Assessment Center i szeroko pojęta praca Rekrutera. W Ekosystemie mam możliwość  spełniania się w obu tych dziedzinach i uczenia się od Najlepszych HR-owców w branży. Dziś podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami w kontekście błędów popełnianych przez Kandydatów przed spotkaniem rekrutacyjnym.

Dzień pracy rozpoczęty, kawa zaparzona, laptop włączony, outlook uruchomiony. W tym tygodniu kontynuujemy poszukiwania Specjalisty ds. Rekrutacji, który dołączy do naszego zespołu. Sprawdzam stronę internetową, portale ogłoszeniowe, social media i przeglądam nadesłane Kandydatury. W pierwszej kolejności widzę zdjęcie, Kandydat X piecze kiełbaski przy ognisku, Kandydatka Y robi selfie w lustrze, kolejna leży na łóżku z nogami w górze a jeszcze inna siedzi na łące z kwiatkiem we włosach opierając się o ramię swojego partnera…. Myślę serio? Czy to jest jakiś żart? Ja wiem, że żyjemy w świecie Snapchata i Instagrama, a CV powinno przyciągać wzrok i wyróżniać się na tle pozostałych, ale naprawdę, drodzy Kandydaci – nie o takie wyróżnienie chodzi. Ale nie rezygnuję 🙂 W dalszym ciągu szukam Kandydata, który wpasuje się do naszej „rodziny”! Będzie kompetentny, wykształcony, czerpiący radość z rekrutacji i doświadczony. Właśnie doświadczony Rekruter… a tu w przesłanych aplikacjach widzę: pakowacz, przedszkolanka, magazynier, kelnerka, matka na pełen etat… Gdzie w tym wszystkim jest mój doświadczony Specjalista ds. Rekrutacji?! Kandydacie, czy wysyłasz aplikację na wszystkie dostępne w sieci ogłoszenia? A może w ogóle ich nie czytasz? Jeśli tak, to popełniasz ogromny błąd…

Wśród nadesłanych cv odnajduję w końcu te, których szukałam! Dzwonię i umawiam się na rozmowę telefoniczną (oczywiście w dogodnym dla Kandydatów terminie). Po pierwszych pytaniach już wiem, że Kandydat nie ma pojęcia, do jakiej firmy aplikował, czym się ta organizacja zajmuje, co więcej, oczekuje, że to ode mnie wszystkiego się dowie. Podczas dalszej rozmowy czuję się jak w grze w „głuchy telefon”, otrzymuje odpowiedzi na pytania, których w ogóle nie zadałam. Kandydaci nie słuchają, lub mają z góry przygotowane regułki…

Oczywiście błędy popełniają wszyscy, zarówno Kandydaci, jak i Rekruterzy. Dziś jednak skupiamy się na tej pierwszej grupie 🙂 Drogi Kandydacie, szukając „wymarzonej” pracy, pamiętaj, że zazwyczaj Twoją pierwszą wizytówką jest CV, zadbaj zatem o swoje CV i o to, w jaki sposób siebie poprzez ten dokument zaprezentujesz. Poczytaj o firmie, do której aplikujesz, sprawdź, czym się zajmuje, przeczytaj uważnie ogłoszenie. Pokaż swoją motywację i zainteresowanie. Uważnie słuchaj i odpowiadaj zgodnie ze sobą, a nie recytuj „przygotowanych kwestii”.

Choć dopiero rozpoczynam swoją przygodę w świecie rekrutacji, już teraz spotykam się z tak kuriozalnymi błędami, które niestety mocno rzutują na dalszy los Kandydata w procesie. 

 

Sylwia Bartkiewicz

Początkujący Rekruter at JobMe Recruitment Ecosystem

 

Skomentuj wpis